Inwestowanie w ziemię – czy warto

Zainwestowanie kapitału w kupno ziemi od dawna było postrzegane w naszym kraju, jako dobra lokata. Trend ten utrzymuje się nadal. Dlaczego warto inwestować w zakup ziemi?

Wzrost zainteresowania w ziemię obserwujemy w naszym kraju już od kilku lat. Zainteresowanie to nasiliło się po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Trend ten utrzymuje się nadal i świadczy o tym, że stajemy się społeczeństwem coraz bardziej bogatym. Decydując się na inwestowanie w zakup ziemi trzeba jednak pamiętać, że jest to inwestycja często długoletnia. Osoby zainteresowane inwestowaniem w ziemię równie chętnie kupują grunt orne, działki przeznaczone pod zabudowę, jak również działki o charakterze rekreacyjnym.

Wielu inwestorów interesuje się szczególnie gruntami rolnymi kiepskiej jakości. Tego typu grunty można kupić bardzo tanio. Nie ma także problemów, aby je odrolnić. Na takiej inwestycji można więc zyskać najwięcej. Odrolniony grunt można bowiem podzielić na niewielkie działki przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną i sprzedać je po znacznie wyższej cenie niż cena zakupu.

Dobrą inwestycją może się okazać nie tylko zakup gruntów rolnych niskiej jakości, ale także zakup gruntów zlokalizowanych w regionach atrakcyjnych turystycznie. Tutaj inwestorzy interesują się szczególnie jednym rejonem naszego kraju, Mazurami. Ziemia jest tam stosunkowo tania, a nie da się ukryć, że pod względem turystycznym jest to jeden z bardziej atrakcyjnych regionów naszego kraju. Jeśli zdecydujemy się zainwestować w kupno ziemi właśnie na Mazurach, to szukajmy działek, które położone są bardzo blisko jezior. Wyjątkowo cenne będą te działki, które będą miały dostęp do własnej linii brzegowej. Inwestycja w taką działkę będzie miała bardzo wysoką stopę zwrotu.

Co zrobić z kupioną ziemią? Możliwości jej wykorzystania jest co najmniej kilka. Jeśli jest to działka budowlana możemy wybudować na niej dom i zarabiać na jego wynajmie. Możemy też być po prostu jej właścicielami czekającymi na wzrost ceny w celu jej odsprzedaży.

Author: Marcin Kowalski

Share This Post On